Wypróbowany dziś, w ciemną, zimną i mglistą jesienną sobotę.
Odwiedzić najbliższy salon oświetleniowy i pooglądać sobie żyrandole przez 20 minut.
Jak się człowiek porządnie doświetli to i humor mu się polepszy. A i przy okazji jakąś lampę można kupić.
sobota, 7 listopada 2009
Sposób na jesień
W drodze do źródła
Skoro już mieszkamy na Wielkim Kacku, to wypadałoby poznać okolicę. Wybraliśmy się więc na spacer do Źródła Marii. Źródło to znajduje się w lesie. Idąc lasem napotyka się grzyby. Ja tam się nie znam na grzybach, ale ten wyglądał na jadalny.

Ten osobnik z kolei wyglądał na jadalny, ale tylko raz.

Widok z kładki nad obwodnicą.

Portret jesienny pod tytułem "UFO" ;-)

U celu. Maria i jej źródło.

Amen.
Etykiety:
foto
Starzeję się
W ramach sobotnio-popołudniowego szwendania się po mieście, zajrzeliśmy do nowootwartego salonu Empik. Podczas gdy Ania szukała za pomocą komputerowego terminala pewnej płyty, ja udałem się dwa regały dalej do działu "Gry". Jest tam stanowisko, na którym można pograć sobie na Xboksie. Zazwyczaj stoją przy nim jakieś małolaty. Tym razem stanowisko było wolne. Co mi szkodzi - pomyślałem i włączyłem sobie wyścigi samochodowe.
Nie potrafiłem ruszyć do przodu...
Starzeję się.
Nie potrafiłem ruszyć do przodu...
Starzeję się.
poniedziałek, 2 listopada 2009
piątek, 30 października 2009
środa, 28 października 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)

